Po dwunastu latach pracy z dziećmi coraz mocniej widzę, że słowa, które pojawiają się w sali, naprawdę mają znaczenie. Dzieci nie tylko je czytają. Z czasem zaczynają je zapamiętywać, powtarzać, a niekiedy również odnosić do siebie i swoich kolegów.
Dlatego napis „W naszej świetlicy jesteśmy…” może być czymś znacznie więcej niż dekoracją ściany. Może stać się początkiem codziennej rozmowy o tym, jak chcemy czuć się w grupie, jak traktujemy innych i co każdy z nas wnosi do wspólnej przestrzeni.
